Inwestycje instytucjonalne w kryptowaluty: wywiad z Hugo Renaudinem z LGO Markets

Ponieważ rynek kryptowalut gwałtownie się rozwinął w ubiegłym roku, inwestycje instytucjonalne stał się nieuchwytnym białym wielorybem w przestrzeni kryptowalut, potencjalnie zdolnym do przekształcenia całej branży. Jednak zanim stanie się to możliwe, należy spełnić szereg warunków – a mianowicie jasne ramy regulacyjne i platformy, które podejmują kroki w celu przestrzegania tych przepisów..

Plik Wymiana Legolas, założona we Francji z siedzibą w Nowym Jorku, uruchamia wyspecjalizowaną platformę do inwestycji instytucjonalnych, LGO Markets. Nowa platforma ma na celu połączenie aspektów tradycyjnej wymiany finansowej z innowacjami w zakresie bezpieczeństwa, które może zapewnić technologia Blockchain. CryptoComes rozmawiał z Hugo Renaudinem, CEO LGO Markets, o perspektywach i konsekwencjach inwestycji instytucjonalnych na rynku kryptowalut.

Przepisy i postawy dotyczące kryptowalut we Francji

Katya Michaels: Różne kraje są obecnie w bardzo różnych miejscach pod względem przepisów dotyczących kryptowalut. Gdzie Francja mieści się w skali między przyjaznym dla kryptowalut środowiskiem, takim jak Malta z jednej strony, a Stanami Zjednoczonymi z drugiej?

Hugo Renaudin: Powiedziałbym, że Francja siedzi pośrodku. Ramy dla ICO jest teraz całkiem sprytny – otrzymujesz licencję. Jeśli jesteś startupem i nie masz takiej licencji, jesteś zmuszony poinformować o tym kupującego.

Trudne jest posiadanie banku, który obsługuje Twoje operacje i umożliwia sprzedaż kryptowaluty w celu zasilenia konta. Z różnych powodów wiele banków jest w tej kwestii nieco ostrożnych, a regulator, który je reguluje, nie jest tym samym, co regulator, który reguluje ICO. Nie wszyscy są na tym samym poziomie, ale nadal myślę, że organy regulacyjne są dość otwarte na innowacje w tej przestrzeni.

KM: Jeśli chodzi o ogólne nastawienie rządu, środowiska akademickiego i społeczności przedsiębiorców, czy we Francji panuje duży entuzjazm dla kryptowalut??

HR: Rząd jest zdecydowanie przyjazny biznesowi, ale Francja nie jest krajem o najwyższym wskaźniku przyswajania technologii. Chociaż mamy wielu przedsiębiorców, Francuzi są nieco ostrożni. Wiele osób zdecydowanie się temu przygląda.

We Francji mamy wysoki poziom kultury naukowej, wysoką świadomość naukową. Ludzie patrzą na projekty w bardzo techniczny sposób i jest wiele krytyki dla tych, które zbierają dużo pieniędzy, nie będąc na odpowiednim poziomie technicznym.

Jednak społeczność francuska jest ogólnie entuzjastycznie nastawiona do przedsiębiorczości, aw szczególności do kryptowaluty i przestrzeni Blockchain..

karta

KM: Co jest dla Ciebie najbardziej odmienne lub najbardziej zaskakujące w amerykańskim systemie fintech w porównaniu z Francją?

HR: Po pierwsze, skala amerykańskiego systemu finansowego jest o wiele większa niż francuskiego. Coś, co nie jest zaskakujące, ale różni się w Stanach Zjednoczonych, to siła SEC. AMF (l’Autorité des Marchés Financiers) w żadnym wypadku nie jest tak silny jak amerykański regulator. Plik SEC są niezwykle potężne i bardzo ważne jest, aby ich przestrzegać.

Jest tu więcej różnych typów podmiotów – małe firmy i firmy finansowe, więcej małych firm, małych brokerów, małych banków. W świecie finansów w Nowym Jorku jest wielu aktorów – mniej we Francji, tylko dlatego, że rynek jest mniejszy.

Inną rzeczą jest to, że tradycyjnie branża finansowa w USA jest bardziej otwarta na przyjmowanie nowych technologii, takich jak kryptowaluta. Rynki finansowe dla Bitcoin prawdopodobnie pojawią się najpierw w Stanach Zjednoczonych, a dopiero potem we Francji.

Specyfika inwestycji instytucjonalnych

KM: Powiedziałeś, że LGO Markets to giełda kryptowalut nowej generacji – co to oznacza? Co wprowadza, czego wcześniej nie robiono?

HR: Nie wymyślamy tutaj koła na nowo. Jeśli spojrzysz na ekosystem wymiany kryptowalut, jest to bardzo dziwne. Architektura wymiany kryptowalut i tradycyjnej wymiany, takiej jak NASDAQ czy New York Stock Exchange, są bardzo różne.

karta

Giełdy kryptowalut, takie jak Bliźnięta, Coinbase, Kraken, i Bitfinex mają miliony użytkowników, miliony bezpośrednich połączeń. Oznacza to ogromne ryzyko pod względem bezpieczeństwa, ogromne problemy w zakresie KYC i AML, a pod względem custody uniemożliwia segregację środków.

Na tych giełdach wszystkie środki są zgromadzone na jednym dużym koncie bankowym należącym do giełdy.

W rzeczywistości giełdy kryptowalut to nie tylko giełdy, ale także depozytariusze. Z tradycyjnej perspektywy finansowej nie ma to żadnego sensu.

Giełdy nie powinny zajmować się ryzykiem przechowywania w imieniu swoich klientów, a klienci nie powinni ufać giełdom w celu zatrzymania ich funduszy.

Kiedy spojrzysz na strukturę giełdy NASDAQ, masz o wiele mniej klientów, może setki lub tysiące, a nie miliony. Wszyscy ci klienci to instytucje – brokerzy, animatorzy rynku, fundusze. Wszystkie są regulowane. Mają też swoich klientów, ale jest bardzo niewiele bezpośrednich połączeń z giełdą.

Z tego powodu istnieje mniejsze ryzyko związane z bezpieczeństwem i KYC / AML. Możesz otworzyć tak zwane konto maklerskie, które należy do klienta i umożliwia mu handel na giełdzie. Taka jest konfiguracja tradycyjnej przestrzeni wymiany. Giełdy nie są depozytariuszami w świecie akcji i akcji.

Przyjmujemy tę architekturę, która istnieje na tradycyjnych rynkach finansowych, i stosujemy ją do klasy aktywów kryptowalutowych.

Jak powiedziałem, nie wymyślamy na nowo koła, po prostu bierzemy ten sam stary model, który działa bardzo dobrze w świecie akcji i stosujemy go w przestrzeni kryptowalut.

karta

Architektura nie jest innowacją samą w sobie, ale sposób, w jaki traktujemy opiekę, tak. Nie przechowujemy kryptowalut dla naszego klienta. Zamiast tego zaprojektowaliśmy portfel klienta, który można traktować jako portfel maklerski. Jeśli trzymasz Bitcoiny w swoim osobistym portfelu, możesz wysłać je do portfela maklerskiego i użyć ich handel.

Pod względem technologii jest to portfel z wieloma podpisami. Oznacza to, że istnieją trzy klucze i potrzebujesz dwóch z nich do inicjowania transakcji. To samo w sobie jest niezwykłe i istnieje tylko na naszej giełdzie. Jeśli chodzi o opiekę, jesteśmy jedyną giełdą, która umożliwia naszemu klientowi przechowywanie ich Bitcoinów.

Kolejna innowacja dotyczy odkrycia ceny. Kiedy budowaliśmy LGO, w mediach było dużo informacji o giełdach kryptowalut manipulujących ceną. Wiele osób uważało, że były faworytami giełd, że cena była zmanipulowany i że stracili z tego powodu pieniądze.

Korzystamy z technologii Blockchain, aby faktycznie udowodnić, że nie manipulujemy rynkiem. Otrzymujemy zamówienia od naszych klientów, wysyłamy je do Blockchain, czekamy na walidację, pobieramy, wprowadzamy do naszego systemu, a następnie handlujemy.

Nasi klienci mogą sprawdzić, czy ich zamówienie nie zostało usunięte, nie zostało wyprzedzone, nie zostało zmanipulowane. Gwarantujemy przejrzystość ceny na naszej giełdzie.

karta

Ewolucja giełd kryptowalut

KM: Wiele giełd kryptowalut stara się stać częścią ustalonego systemu finansowego. Jednak po ich zinstytucjonalizowaniu uważasz, że giełdy kryptowalut jako forma nadal będą miały uzasadnienie, aby istnieć?

HR: To bardzo interesujące pytanie. Postrzegamy kryptowaluty jako aktywa finansowe i traktujemy je jako zabezpieczenia w naszej działalności. Chodzi o procesy i technologię. Myślę, że giełdy kryptowalut, które istnieją obecnie, nie mają architektury dostosowanej do świata instytucjonalnego. Te prawdopodobnie znikną lub pozostaną na poziomie detalicznym. Nie oznacza to, że giełdy kryptowalut skierowane do inwestorów instytucjonalnych, takie jak nasza, znikną.

Posiadanie kryptowalut to nie to samo, co posiadanie papierów wartościowych – istnieją kwestie technologiczne, które mogą stanowić barierę wejścia na tradycyjne giełdy. Musisz poślubić oba światy.

KM: Jakie są specyficzne cechy, których inwestorzy instytucjonalni szukają na giełdzie kryptowalut w przeciwieństwie do handlu detalicznego?

HR: Przede wszystkim regulacje, aby inwestorzy instytucjonalni mogli zaufać giełdzie. Druga sprawa to prawo do opieki. Jako inwestor instytucjonalny zarządzasz pieniędzmi swoich klientów i masz obowiązek udowodnić, że zarządzasz ryzykiem związanym z przechowywaniem pieniędzy. Ten aspekt powierniczy, czyli sposób przechowywania funduszy, jest bardzo ważny dla inwestorów instytucjonalnych. Przejrzystość cen jest również niezbędna, ponieważ musisz pokazać swoim klientom, że oferujesz najlepszą cenę.

karta

KM: Jakie są konsekwencje inwestycji instytucjonalnych dla rynku?

HR:

Inwestycje instytucjonalne ogromnie zwiększą kapitalizację rynkową całej klasy aktywów, przynosząc dodatkowe wpływy. To zmieni zmienność, ponieważ będzie mniej paniki w handlu.

Przy profesjonalnym handlu istnieje strategia i jest bardziej racjonalna. Myślę więc, że wszystkie złe aktywa, złe monety, te, które nie mają uzasadnienia, te, które są oszustwami – zostaną w końcu uporządkowane.

Przyszłość inwestycji w kryptowaluty: wyciągnięte wnioski

KM: Niektóre ICO lubią Tezos, chociaż jest wspierany przez prawdziwą technologię, może napotkać problemy po ICO z wewnętrznymi konfliktami. Czy uważasz, że jest to typowy konflikt, którego prawdopodobnie będziemy często widzieć?

HR: Myślę, że konflikt Tezos już się nie powtórzy. Przede wszystkim konfiguracja ICO ze szwajcarską fundacją była szalona. Nie musisz już tego robić – możesz zrobić ICO we Francji lub w innych krajach. Jeśli chodzi o strukturę ICO i kontekst prawny, jest teraz coraz bardziej zracjonalizowany, chociaż nie rozwiązuje to problemu zarządzania w przestrzeni kryptowalut.

Musisz myśleć o tym jak o Internecie 1996-97.

Branża nie jest jeszcze tam, gdzie może być. Było dużo złych projektów, będzie dużo złych projektów. Pytanie brzmi, czego uczymy się na błędach.

Dzięki Tezos dowiedzieliśmy się, że konfiguracja była absolutnie szalona, ​​a firma technologiczna nie potrzebuje tak dużych pieniędzy.

To zdrowe problemy, bo w pewnym sensie pozwalają wyleczyć cały ekosystem. To są błędy, których nigdy więcej nie popełnisz.

karta

KM: Biorąc pod uwagę to, nad czym pracujesz, musisz wierzyć, że wyjaśnienie przepisów i zgodności jest niezbędnym krokiem naprzód w dziedzinie kryptowalut. Ogólnie rzecz biorąc, jakie warunki w danym kraju zapewniają, że może on pozostać w czołówce innowacji?

HR: Najważniejsze jest podanie jasnej definicji kryptowaluty i stworzenie ram regulacyjnych. Inwestorom instytucjonalnym bardzo trudno jest kupić Bitcoin lub jakąkolwiek inną kryptowalutę z tego prostego powodu – nie wiedzą, do którego regulacyjnego „pola” on należy.

Chodzi o bycie sprytnym – pozwalanie nowym podmiotom i faworyzowanie ich wejścia na rynek, karanie złych podmiotów, pomaganie dobrym podmiotom w tworzeniu ich produktów i zmniejszanie obciążeń regulacyjnych. Przestrzeń kosmiczna ma wiele do zaoferowania, jeśli chodzi o miejsca pracy, tworzenie dobrobytu dla jednostek i całego społeczeństwa.

Jest to trudne, ponieważ czasami organy regulacyjne nie rozumieją w pełni całego aspektu technologicznego. Często zatrzymują się na tym, że był używany w ciemnej sieci, używanej do prania brudnych pieniędzy.

KM: Czasami jest to również trudne z drugiej strony, ponieważ w społeczności kryptowalutowej istnieje wrażenie, że została stworzona, aby nie podlegać regulacjom.

HR: Jasne, ale jeśli chcesz, aby Bitcoin miał rzeczywistość gospodarczą, musisz być pragmatyczny i jakoś pozwolić regulatorom znaleźć dobre ramy. Ponieważ jeśli Bitcoin będzie używany tylko w ciemnej sieci i tym podobnych rzeczach, nigdy nie stanie się rzeczywistością. Jeśli chcesz, aby Bitcoin był szeroko stosowany, musisz zweryfikować go z krajami i organami prawnymi.