Federico Pistono: Struktura mocy Bitcoina jest bardzo solidna, altcoiny to łóżko testowe

Po publicznej demonstracji swojego asystenta AI około dwóch tygodni temu przez media przetoczyły się fale szoku, zaprzeczenia i krytyki. Widzowie wydawali się nieprzygotowani na postępy sztucznej inteligencji, podczas gdy nie patrzyli.

Federico Pistono przewidział jednak ten moment i wiele podobnych chwil, których niewątpliwie będziemy świadkami w najbliższej przyszłości, nawet sześć lat temu, w swojej bestsellerowej książce "Roboty kradną twoją pracę, ale to jest w porządku: jak przetrwać załamanie gospodarcze i być szczęśliwym."

Oprócz badania społecznych implikacji sztuczna inteligencja Pan Pistono jest przedsiębiorcą, inwestorem, założycielem startupu, mówcą publicznym, a ostatnio szefem Blockchain w Hyperloop Transportation Technologies – firmie, która pracuje nad pierwszym naddźwiękowym transportem lądowym. Poświęcił kilka minut ze swojego napiętego harmonogramu, aby porozmawiać o tym z CryptoComes BitcoinPerspektywy, stany nadzoru i dlaczego może zająć trochę czasu, zanim napisze kolejną książkę.

Złożone systemy

Katya Michaels: Jaki jest wątek łączący to wszystko ze wszystkimi twoimi różnorodnymi zainteresowaniami i osiągnięciami? To, co byś powiedział, jest jednoczącym tematem twoich badań?

Federico Pistono: Prawdopodobnie próbuje zrozumieć złożone systemy. Bardzo łatwo jest im przeszkadzać i zwykle kiedy to robisz, przeszkadzasz im na gorsze.

Nikt tak naprawdę nie rozumie złożonych systemów, a bardzo niewiele osób ma pojęcie, jak nieznacznie zmodyfikować zmienne, aby ulepszyć całość.

W pewnym sensie dla mnie chodzi o próbę zrozumienia praw wszechświata w różnych skalach.

karta

Problem z podróżującą bankowością

KM: Oczywiście, Wasza eksploracja tych tematów rozpoczęła się, zanim rozpowszechniły się kryptowaluty i technologia Blockchain, prawdopodobnie nawet przed wydaniem artykułu Satoshi. Kiedy po raz pierwszy odkryłeś Blockchain i jak wpasował się on w twoją wizję badawczą?

FP: Kryptograficzne funkcje skrótu są znane od 20 lat. Kiedy studiowałem matematykę na uniwersytecie, dowiedziałem się o problemie komiwojażera, którego w zasadzie nie da się rozwiązać. Kiedy przeczytałem białą księgę Satoshiego, odkryłem, że istnieje jakiś mechanizm obejścia.

Wtedy nawet nie rozumiałem konsekwencji tego w skali ekonomicznej. Nie było chwili żarówek, był to raczej proces układania rzeczy w całość i próba wyobrażenia sobie niektórych konsekwencji.

Społeczeństwa osiągają równowagę w rozwoju technologicznym.

Na przykład, gdy mogliśmy robić bankowość tylko na papierze, nie można było skalować tak bardzo, ponieważ jest to problem organizacyjny. Komputery pozwoliły na stworzenie światowych banków i płatności online, ale potem doszło do stagnacji i osiągnęły limit.

Po PayPal tak naprawdę nie było żadnej innowacji w sektorze bankowym, która byłaby tak duża, jak tylko można było uzyskać dzięki Internetowi. A PayPal tak naprawdę niczego nie zmienił pod względem struktury władzy. Pozwoliło to być może na większą zamienność i większy dostęp do małego kredytu dla osób bez kont bankowych, ale to wszystko.

Teraz z Blockchain, zmieniasz wszystko – dosłownie. Powiedzmy, że mieszkasz w kraju, o którym myślisz, że jest stabilny, a potem pewnego dnia musisz wyjechać, ponieważ załamuje się gospodarka lub jakiś dyktator cię ściga.

Jeśli twoje pieniądze są w banku narodowym lub w banku kontrolowanym przez rząd krajowy, twoje pieniądze przepadły. Nie możesz go przenieść, nie możesz go zabrać ze sobą, w rzeczywistości można go ci odebrać, tak jak to, co zrobili w Grecji.

Z Bitcoinem lub inną kryptowalutą możesz dosłownie zapamiętać dziesięć słów w swojej głowie i zabrać swoje pieniądze w dowolne miejsce.

Fałszywa dychotomia między Blockchain a kryptowalutą

KM: Pomiędzy technologią Blockchain a kryptowalutą, co Cię najbardziej ekscytuje? A może ich nie rozdzielacie?

FP: Myślę, że to fałszywa dychotomia. To tak, jakby powiedzieć „czy bardziej interesuje Cię TCP / IP czy światowa sieć?” Potrzebujesz jednego do drugiego.

KM: Przypuszczam, że argumentem jest – kryptowaluta nie może istnieć bez Blockchaina, ale Blockchain ma inne zastosowania.

FP:Blockchain to baza danych. Baza danych sama w sobie nie ma żadnej wartości ani żadnego narzędzia. To tylko sposób na przechowywanie danych, chyba że utworzysz coś, co działa jak kryptowaluta lub token.

Cokolwiek nazwiesz rzecz, w której łączysz kropki, krypto lub token, reprezentuje coś, co działa na czymś, co wygląda jak Blockchain. Teraz zajmiemy się semantyką.

karta

Altcoiny są polem testowym dla Bitcoin

KM: Bitcoin był oryginalną kryptowalutą zbudowaną na blockchainie. Jakie są Twoje ulubione platformy post-Bitcoin lub post-Blockchain?

FP: Istnieje wiele kryptowalut, które mają bardzo interesujące właściwości, ale szczerze mówiąc, myślę, że Bitcoin wykonuje świetną robotę. Sieć Lightning szybko się rozwija. Rootstock to inteligentne kontrakty na Bitcoinie.

Większość innych kryptowalut jest dla mnie miejscem testowym dla Bitcoin. Próbujesz czegoś, jeśli się uda, bierzesz z tego to, co dobre i integrujesz to z bazą swojego kodu. To właśnie robi Bitcoin.

mam na myśli, Odseparowany świadek został najpierw zbadany w innych kryptowalutach, takich jak Litecoin, a następnie został zintegrowany z Bitcoinem. To samo z Lightning Network. Inteligentne kontrakty wyszły z kolorowych monet na Ethereum, a teraz robią Rootstock. Dowody o zerowej wiedzy używane przez Zcash i Monero – jest na to wsparcie w Bitcoin.

karta

Plik wartość Bitcoina jest to, że jest tak rozpowszechniony. Moc mieszania jest niewyobrażalna w porównaniu z innymi kryptowalutami. Nie oznacza to, że inne monety nie muszą istnieć, ale myślę, że Bitcoin zmieni się i ostatecznie stanie się de facto standardem dla globalnej waluty.

KM: Sam jesteś inwestorem w Bitcoin?

FP: Tak. Ma dużo rozpędu, a sposób organizacji struktury mocy sprawia, że ​​jest bardzo wytrzymały. Z Ethereum, 20 osób mogło w zasadzie zadecydować o jego losie.

Większość kryptowalut jest scentralizowana, chociaż lubią mówić, że tak nie jest. Bitcoin jest obecnie jedyną prawdziwie zdecentralizowaną walutą. Nigdy nie mogą się na nic zgodzić. Podjęcie decyzji zajmuje dwa lata. Cóż, tym właśnie jest demokracja – powolna, nieefektywna, nieuporządkowana, ale w końcu robi to dobrze.

Jeśli masz życzliwego dyktatora, jesteś szybki, zwinny, ale możesz zrobić coś naprawdę źle. Litecoin to świetny przykład. Myślę, że Charlie to wspaniały facet. Jest bardzo bystry, jest pierwowzorem życzliwego dyktatora i prawie wszystko ułożył.

Ale jeśli pewnego dnia się odwróci lub ktoś inny przejmie kontrolę, może to bardzo szybko pójść nie tak, ponieważ jest bardziej scentralizowane. Bitcoin ma tak wiele konkurencyjnych interesów, że musisz znaleźć rozwiązanie, które pasuje do większości ludzi. To jest proces wielkich koalicji.

karta

Quis custodiet ipsos custodes

KM: Blockchain może być narzędziem zapewniającym zarówno pełną przejrzystość, jak i pełną prywatność, w zależności od tego, jak jest używany. W jaki sposób społeczeństwo upewnia się, że Blockchain jest używany w dobrych, a nie wątpliwych celach?

FP:To najstarsze pytanie w książce – kto ogląda obserwatorów? Quis custodiet ipsos custodes.

A co, jeśli masz skorumpowane instytucje nie w sensie łapówek, ale zepsute w sensie moralnym? Na przykład Wielka Brytania staje się państwem nadzorowanym. Nakazują dostawcom usług internetowych blokowanie określonych witryn i słów kluczowych, określonych portów i protokołów. W Wielkiej Brytanii ludzie używają VPN do robienia wszystkiego, co ma znaczenie. Wszędzie są setki tysięcy kamer CCTV. To samo dotyczy Chin. Stany Zjednoczone wkraczają w tym kierunku.

Kiedy masz tego rodzaju instytucje kierujące społeczeństwem, jest całkiem oczywiste, że będą one używać Blockchain do dalszej ekspansji. Ale wyobrażam sobie, że będzie inaczej w kraju takim jak Norwegia czy Estonia, które już używają rozszerzenia Blockchain do głosowania i dokumentacji medycznej.

Od wizji do adopcji

KM: Czy odkąd ukazała się twoja książka sześć lat temu, zmieniłeś w jakikolwiek sposób swoje myśli? Czy ludzkość cię rozczarowała lub zrobiła na tobie pozytywne wrażenie??

FP: To, co się zmieniło, to moje zrozumienie tego, jak wszystko działa. Myślę, że teraz jest trochę bardziej zniuansowany. Oto coś, czego myślę, że większość ludzi nie rozumie. Widzisz, że coś nie działa i myślisz – „ale to takie proste, gdyby właśnie to zrobili!” I tak, może.

Ale prawdziwym problemem jest to, jak skłonić ludzi do wprowadzenia zmian. Nie wystarczy uświadomić sobie, że coś nie działa i mogłyby działać lepiej, gdyby wszyscy nagle zachowali się w inny sposób. To właśnie robi wielu aktywistów i to też był mój problem. „Ale rozwiązanie jest takie oczywiste! Każdy może to zobaczyć. Powinniśmy po prostu powiedzieć ludziom o rozwiązaniu, a wtedy stanie się to krystalicznie jasne! ” Nie, nie jest.

karta

Przede wszystkim rozwiązanie, które sobie wyobrażasz, niekoniecznie musi przynieść oczekiwane rezultaty.

Ponieważ systemy są tak złożone, poprawianie ich w najmniejszy sposób i ciągłe sprawdzanie, jak wpływa to na system, który zakłócasz, może być jedynym sposobem, aby faktycznie go skutecznie zmienić..

KM: Nawet gdy ludziom przedstawia się jasne fakty i wyjaśnienia, nie są oni racjonalnymi aktorami ani sędziami.

FP: Nie tylko to. Większość ludzi nie jest racjonalna. Większość ludzi nie jest nawet wystarczająco wykształcona, aby zrozumieć, o czym mówisz. Czasami im bardziej jesteś wykształcony, tym lepiej potwierdzasz własne uprzedzenia.

Chodzi o przyczyny pierwotne. Myślisz, że znalazłeś źródło wszystkich problemów, ale potem napotykasz nieredukowalna złożoność. Ponadto, jeśli atakowanie pierwotnej przyczyny wymaga nieograniczonych ilości pieniędzy i energii, zasadniczo mówisz, że nigdy nic nie zrobisz. Jedynym sposobem, aby zaburzyć system w górę, może być działanie na liście i sprawienie, aby z powrotem spłynęły do ​​korzeni – jak odwrócone drzewo.

KM: Skoro nieco zmieniłeś swoją wizję, czy jest w toku inna książka?

FP: Cóż, jedną z rzeczy, które poprawiłem, była moja gotowość do pontyfikowania.

KM: Nadal jednak dajesz wykłady.

FP: Jasne, ale nieco zmniejszam zakres moich celów. Czuję, że jestem teraz bardziej przyziemny. Nadal mam wizje i staram się wszystko sprowadzić do domu.

To różnica między kimś, kto ma wielką wizję, ale jej nie rozwinął, a kimś, kto teraz buduje organizacje i zdaje sobie sprawę, jak trudne jest to.

karta

Hyperloop

KM: Czy bycie szefem działu Blockchain firmy Hyperloop pasuje do Twojego praktycznego podejścia do zmieniania świata?

FP: Myślę, że projekt jest jednym z nielicznych, które rzeczywiście mogą zmienić krajobraz naszych miast w najbliższej przyszłości. To trochę tak, jak wprowadzenie pociągów lub samolotów po raz pierwszy – to naprawdę zmieniło nasz sposób życia. Poza podróżami kosmicznymi nie wydaje mi się, aby było coś innego, co miałoby takie znaczenie, jeśli chodzi o zmianę krajobrazu miast.

Samochody elektryczne bardzo zmienią sposób, w jaki żyjemy w miastach, a Hyperloop zmieni sposób, w jaki poruszamy się między miastami i jaką odległość uważamy za najbliższy krąg.

Niektóre badania pokazują: ilość czasu, który ludzie są skłonni spędzić na dojazdach do pracy bez irytacji, wynosi 25 minut. Jest to prawdą teraz, było prawdą w latach pięćdziesiątych, było prawdą w czasach Rzymian.

Zatem stałą jest czas, a zmienną jest odległość. Teraz w ciągu dwudziestu pięciu minut możesz pokonać 200 kilometrów lub więcej z Hyperloopem. Możemy łączyć miasta tak, jak teraz łączymy dzielnice.

karta