Przerwane działanie Society of the Spectacle: Jak Blockchain może podpalić teatr

Prowokująca do myślenia rozrywka oparta na alternatywnej historii i science fiction przeżywa pewien renesans, a platformy wideo, takie jak Netflix i Hulu, wydają całe sezony nowych seriali, co wydaje się być co miesiąc. Oprócz dążenia do intrygujących przesłanek i sprytnych skryptów, a prawdopodobnie w niektórych przypadkach do osiągnięcia sukcesu, te współczesne przedstawienia wyimaginowanych rzeczywistości często zawierają obowiązkowe, zmieniające umysł zakończenie..

Zakręcone zakończenie może pochwalić się imponującą kinową historią – od Statuy Wolności w Planecie Małp po stopy Kevina Spaceya w końcowych scenach The Usual Suspects i krwawą koszulę Bruce’a Willisa w The Sixth Sense, tylko odrobina sprzecznych informacji może ujawnić dokładnie, ile przez cały czas uważaliśmy za coś oczywistego i wywróć do góry nogami nasze rozumienie okoliczności. Biorąc pod uwagę, że czerpiemy radość z budujących zmian perspektywy w dziełach fikcyjnych, to ironiczne, jak rzadko zadajemy sobie trud dostosowywania i ponownego przemyślenia perspektyw w naszym codziennym życiu.

Najbardziej wszechobecna alternatywna rzeczywistość współczesnego życia, wirtualna przestrzeń mediów społecznościowych i transakcji internetowych, wymaga krytycznego spojrzenia, które jest już dawno spóźnione. Nadszedł czas, aby zbadać, gdzie naprawdę jesteśmy, prześledzić ścieżkę ogrodową, która nas tu przywiodła, i wyobrazić sobie rozwiązania, które będą działać w kontekście naszej nowo odkrytej świadomości.

Inne miejsce

Komiks nowojorczyka „W Internecie nikt nie wie, że jesteś psem” został opublikowany latem 1993 roku, kiedy prawie nikt nie miał na co dzień dostępu do sieci, ale okazał się niesamowitym zapowiedzią wieku randek online , Profile internetowe i oszustwa cyfrowe.

Internet odkrył i wypełnił potrzebę wyjścia poza rzeczywistość życia w celu zbadania sytuacji i tożsamości, które w innym przypadku byłyby niedostępne. Nasze życie online stało się zarówno odbiciem, jak i zniekształceniem prawdziwego życia, przestrzenią rządzącą się własnymi regułami, światem w świecie – heterotopią, zgodnie z definicją filozofa Michela Foucault w latach 60..

W wizji Foucaulta w zdrowym społeczeństwie byłoby miejsce na wiele heterotopii, które dawałyby środki do badania perspektyw i doświadczeń różniących się od dominującej rzeczywistości, a także sposób na ucieczkę od autorytaryzmu. Jednak jako reprezentacja alternatywnych, transgresywnych, sprzecznych lub przekształcających wartości, heterotopia może stać się zarówno utopijną wizją, jak i dystopijną perwersją..

Więc jakie są zasady heterotopii internetowej, w której spędzamy tyle czasu? Jakie są jej zasady rządzące i realia ekonomiczne? Co najważniejsze, jak to teraz wpływa na nasze rzeczywiste przestrzenie?

Nieskończony zwój

Kolejny powrót do ery sprzed Facebooka, rok 2002 Reklama w telewizji dostawcy szybkiego Internetu przedstawia internautę, który dzięki znakomitej prędkości pobierania oferowanej przez reklamodawcę dociera do „końca Internetu”, ponieważ „widział wszystko, co jest do zobaczenia”. Oczywiście puenta upadłaby teraz płasko, ponieważ ilość nowych treści dodawanych codziennie przez użytkowników online jest oszałamiająca.

Istoty ludzkie mają naturalną skłonność do dumy ze swoich osiągnięć i dzielenia się ważnymi wydarzeniami ze swoim kręgiem społecznym, ale prawdziwym motorem treści generowanych przez użytkowników jest walidacja zapewniana przez odpowiedź społeczności. Pod tym względem świat mediów społecznościowych wydawał się być forum do wyrażania siebie, w przeciwieństwie do wszystkiego, co istniało wcześniej – uzależniające, nieskończone doświadczenie, które zostało nam zaoferowane bezpłatnie.

Konsument lub konsumowany?

Skorzystaliśmy z okazji, aby nasze opinie zostały wysłuchane, a nasze istnienie zostało uznane, przyczyniając się do ogromnego nagromadzenia wizualnych i tekstowych danych o nas samych i naszych najbliższych powiązaniach. W 1967 roku, praca francuskiego filozofa Guya Deborda The Society of the Spectacle wyraziła zaniepokojenie, że spektakl wypiera autentyczne czynności życiowe – przestrzeń, w której relacje międzyludzkie są zapośredniczone przez nieskończoną masę obrazów, które wykluczają rzeczywiste doświadczenia i udaremniają krytyczne myślenie.

Jedna z jego obserwacji, „Wszystko, co kiedyś było bezpośrednio przeżywane, stało się zwykłą reprezentacją”, jest tak przekonującą krytyką dzisiejszej kultury Facebooka i Instagrama, że ​​trudno uwierzyć, że pisał te słowa pół wieku temu.

Gdy doświadczenia zostały wyjęte z rzeczywistych przestrzeni i zdeponowane w heterotopii Internetu, stały się towarami – a ponieważ te towary były fetyszyzowane, zaczęły rządzić konsumentami treści, a nie być przez nich rządzone.

Gdzie są towary, są zyski i kim są beneficjenci? Okazuje się, że nie twórcy skomercjalizowanej treści.

Doświadczenia użytkowników i zaangażowanie społeczności w te doświadczenia były utowarowione i spieniężone przez platformy spektaklu – do niedawna bez świadomości użytkowników. Zamiast ucieczki przed represjami, heterotopia mediów społecznościowych ujawniła się jako obóz pracy.

Myśleliśmy, że nasza obecność w Internecie umożliwiła nam pokojowy protest przeciwko maszynie – zamiast tego nasze zasoby zasilały jej piece. Ponieważ korzystamy z usług online, produkty naszych działań społecznościowych są konsumowane przez osoby trzecie. Kamera oddala się, aby pokazać, że użytkownicy są w rzeczywistości pracownikami, ciągnącymi za uprząż silnika okularów, będąc przesiąknięci obrazami w swoich telefonach. To warta przeboju zmiana perspektywy – powinniśmy uważać.

Przerywanie spektaklu

W miarę ujawniania się doniesień o naruszeniach prywatności przez główne sieci społecznościowe i platformy komercyjne, reakcje użytkowników wydają się rozczarowujące. Wielu wciąż nie zdaje sobie sprawy z zakresu utowarowienia danych osobowych, a inni uważają, że koszty przejścia z istniejących modeli interakcji online są zbyt wysokie.

Nawet wyzwalacz, który zwykle skłania ludzi do działania, uświadomienie sobie, że są oni dosłownie oszukiwani, wydaje się słaby w obliczu potęgi spektaklu.

Debord uważał, że jedynym sposobem na przerwanie biegu spektaklu jest użycie mocniejszych spektakularnych obrazów – sytuacji, które doprowadzą do głębokiego zakłócenia dotychczasowych procesów życiowych, politycznych, ekonomicznych i kreatywnych. Być może technologia Blockchain może być tym przełomem – sposobem na przywrócenie własności treści użytkownikom. Chociaż społeczeństwo spektaklu może nie zostać całkowicie przerwane, alienacja, którą ono utrwala, może zostać uzdrowiona poprzez ponowne skupienie się na prawdziwej wartości indywidualnych wkładów na rzecz społeczności i redystrybucję rekompensaty tam, gdzie jest to należne.

Heterotopie Foucaulta są niezbędne dla zróżnicowanego i wyzwolonego społeczeństwa, ponieważ zapewniają odświeżające konteksty dla naszych interakcji w rzeczywistych przestrzeniach. Widzieliśmy, jak przemiana internetu z heterotopii w dystopię podkopała naszą wiarę w ludzką godność i postęp.

Naszym obowiązkiem jest zastanowić się, w jaki sposób technologia Blockchain – przejrzysta, bezpieczna i oparta na przekonaniu o sprawiedliwym i równym uczestnictwie – może zmienić społeczność internetową w utopijne państwo.